Zaloguj się lub zarejestruj konto, notatnik
StartDodaj artykułMoje artykułyMoje kontoSzukajPomocKontakt

Kategorie

Strona PDFStrona HTMLPobierzDodaj do notatnika

Czym jest progresja w zakładach bukmacherskich?



Paweł Kuriata, ID wpisu: 9829 / 2305

Dziś przedstawię sam schemat, który przynosi progresji powodzenie w przeciwieństwie do innych systemów, które zawsze opierają się na dobrej, lub bardzo dobrej skuteczności trafiania typów. Progresja to wyjątek - dzięki temu systemowi można uzyskiwać duże przychody nawet z przeciętną skutecznością - i to przychody regularne.



Jak to działa?
Ze względów na zrozumienie samego mechanizmu pokażę to na klasycznej progresji z podwajanym kursem, jednak od razu zastrzegam (dla tych porywczych, co przeczytają jeden artykuł i od razu chcą grać - sam taki byłem) że gra progresji klasycznej nie ma kompletnie sensu.
Aby zwiększyć bezpieczeństwo i zyski na grze progresją należy wprowadzić kilka ważnych zmian przeobrażając progresję klasyczna - lecz mechanizm dalej jest podobny. O ów przeobrażeniach napiszę w jednym z kolejnych wpisów.

Progresja opiera się na dźwigni finansowej.
Po każdym przegranym zakładzie stawiamy kolejny, z podwójną stawką w celu odrobienia strat wynikłych z przegrania pierwszego zakładu. Kwoty podwajamy, dopóki nam pozwoli na to posiadany kapitał, więc porażkę całego systemu przynosi jedynie przegranie dużej ilości zakładów z rzędu (aż do wyczerpania kapitału). Niezależnie na jakim etapie rozgrywki wygramy, czy po 8 kolejno przegranych zakładach, po wygraniu 9, czy też już po drugim zakładzie, po przegraniu pierwszego, to nigdy nie tracimy. Każdy wygrany dla nas zakład oznacza zysk.
Aby zaczać w ogóle jakąkolwiek grę progresją, przed rozpoczęciem należy ustalić kapitał, jaki chcemy przeznaczyć na progresję i ustalamy kurs minimalny, którego nie możemy przekroczyć (tzn postawić kupon o mniejszym kursie od ustalonego). Od razu zaznaczam, że nie ma czegoś takiego jak "kapitał minimalny", czy jak sporo graczów to nazywa "kapitał od którego progresja ma sens". Moim zdaniem granie progresji ma sens praktycznie z każdym kapitałem, można jednak tutaj zaznaczyć, że jeśli nie chcemy przegrać szybko to musimy mieć przynajmniej 150-200zł. Od niższych kwot trudno ustalić wystarczającą ilość progów (wytłuszczone definiuję na końcu artykułu) do gry, której nie przegramy w kilka dni czy tygodni. Kurs zależy tylko od nas, czym mniejszy kurs, tym większa będzie różnica w stawkach kolejnych kuponów, oraz mniej szans na pomyłki z rzędu. To czy ustlaimy sobie kurs 1.30 i będziemy mieli 4-5 szans na pomyłkę, czy 1,80 z np. 10 szansami, albo 3,50 z np. 20 szansami to nasz subiektywny wybór. Proponuję jednak zasmakowanie gry średnim, wysokim jak i niskim kursem.
Skuteczność matematyczną progresji można sprawdzić na prostym przykładzie. Załóżmy, że nasz kurs minimalny, który sobie ustalamy to 2.10, a kapitał przeznaczany na grę wynosi 1023,50 PLN.
Nasza pierwsza stawka wynosi 0,50 zł i z każdą ewentualną porażką podwajamy stawkę. Mała symulacja:
I kupon: 0,50
II kupon: 1,00
III kupon: 2,00
IV kupon: 4,00
V kupon: 8,00
VI kupon: 16,00
Pomimo tego, że przegraliśmy 5/6 kuponów to nasz kapitał jest większy niż początkowo. Łatwo obliczyć: nasz zysk z szóstego kuponu wynosi 16,00 x 2,1 - 16,00= 17,6. Od 17,6 PLN odejmujemy wcześniejsze straty czyli 17,6 - 8,00 - 4,00 - 2,00 - 1,00 - 0,50= 2,10 PLN W ten sposób, pomimo fatalnej skuteczności nasz zysk wynosi 2,10 PLN.

Na tym właśnie opiera się progresja - neutralizujemy naturalną przewagę bukmachera wynikającą z marży (ale nie tylko) poprzez danie sobie dużego pola do pomyłek.
Poniżej zamieszczam definicje wytłuszczonych sformułowań, aby dla ludzi kompletnie pierwszy raz spotykających się z zakładami bukmacherskimi wszystko było zrozumiałe:

Stawka: Ilość pieniędzy, jaką stawiamy na zdarzenie.

Kurs - jest to współczynnik, przez który mnożymy naszą stawkę w celu obliczenia jak dużo możemy wygrać. Czym mniejszy kurs tym mniejsza jest nasza wygrana, ale (przynajmniej teoretycznie) większa szansa na poprawne rozliczenie zakładu. Jeżeli drużyna jest faworytem, to kurs na nią jest mniejszy. Bukmacher chroni się przez to przed stratami, jakie mogłyby wyniknąć z dużej liczby graczów stawiających na faworyta. Przykłąd kursów:
Wladimir Klitschko (UKR) - Samuel Peter (NGR) 1,10 - 23,00 - 6,50.
Władimir Klitschko jest w tej walce niekwestiowanym faworytem, dlatego kurs na niego wynosi jedynie 1,10. Przy postawionych 100zł nas zysk wynosi 100 x 1,10 - 100= 10zł. Czyli ryzykujemy 100zł, aby wygrać 10zł.
W boksie dość rzadkim zjawiskiem jest remis w walce, dlatego na to zdarzenie kurs jest ogromny, a mianowicie 23,00, czyli nasz zysk w przypadku trafienia przy stawce 100zł wynosi aż: 100 x 23 - 100= 2200zł.
W przypadku wygranej Petera, który jest w tej walce skazywany na porażkę, zysk wyniesie 100 x 6,50 - 100= 550zł.

Próg: Jak już wspminałem progrsja polega na zwiększaniu stawek przy ewentualnej porażce z kolejnymi kuponami. W progresji klasycznej tą stawkę podwajamy. Powstaje nam swego rodzaju drabinka kursów, a każdy szczebel w tej drabince to próg. Np. zaczynając progresję od 0,50 zł, to:
0,50zł (próg 1) 1,00zł (próg 2) 2,00zł (próg 3) 4,00zł (próg 4) 8,00zł (próg 5)... 512,00zł (próg 11).

To dzisiaj wszystko, co mam do przekazania, w kolejnym wpisie poruszę temat progresji przeobrażonej, o której wspominałem na początku artykułu.Paweł Kuriata, www.progresjasystem.pl
Prowadzę blog nt. systemu progresja w zakładach bukmacherskich - http://www.progresjasystem.pl

 Opcje
Wyślij wiadomość do użytkownika.
Zgłoś naruszenie lub poleć innym ten wpis.
Zobacz wszystkie wpisy tego użytkownika.
Edytuj lub usuń ten wpis.
Podbij lub wyróżnij ten wpis.
Dodanie: 02/12/2010 19:07, odsłony: 43
Słowa kluczowe: progresja zakłady bukmacherskie sportowe kupony paweł kuriata progresjasystem system inwestowanie