Zaloguj się lub włącz wersję mobilną
StartDodaj artykułMoje artykułyMoje kontoSzukaj artykułówPomocKontakt

Kategorie

Strona PDFStrona HTML

Energia z odzysku



ID artykułu: 76 / 25
URL: http://www.publikuj.org/76

Przyglądając się wysypiskom śmieci, na których składowane są hałdy cuchnących odpadów, aż trudno uwierzyć, że mogą być one źródłem tzw. .zielonej energii.


Spalarnie śmieci przyjazne środowisku to nie projekt przyszłości, lecz już funkcjonujące w całej Europie rozwiązania technologiczne. Pozwalają nie tylko pozbyć się odpadów zalegających na wysypiskach, lecz także odzyskać energię z ich spalenia i przetworzyć ją na energię elektryczną. Co więcej, taki obiekt jak spalarnia odpadów komunalnych może być traktowana jako odnawialne źródło energii. Jednak wokół ich budowy jest wiele kontrowersji.

Dokładnie chodzi o zakłady termicznego przekształcania odpadów komunalnych funkcjonujące w systemach ciepłowniczych i energetycznych. - Odbiór społeczny tego typu instalacji jest bardzo istotnym czynnikiem, który musi być brany pod uwagę przy opracowaniu projektu. Kontrowersje wynikają w dużej mierze z niewiedzy na temat nowoczesnych rozwiązań stosowanych w takich obiektach – przyznaje dr Henryk Skowron z Inżynierskiego Biura Konsultingowego, pracujący dla RAFAKO SA w zakresie projektów spalarń. Jako ekspert uczestniczy w konsultacjach społecznych, dotyczących budowy podobnych obiektów.

Bez obaw
- Nie ma się czego bać. Spalarnia odpadów komunalnych, potocznie mówiąc śmieci, z nowoczesnymi urządzeniami jest dużo bardziej bezpieczna dla człowieka i środowiska niż składowisko odpadów, gdzie zachodzą procesy chemiczne, trudne do zidentyfikowania przez wiele lat po jego zamknięciu. Tymczasem w spalarni wszystko jest pod kontrolą – zapewnia dr H. Skowron. Jednocześnie przyznaje, że rozumie społeczne obawy. W przeszłości, gdy powstawały pierwsze spalarnie odpadów, wszystko kończyło się w zasadzie na wrzuceniu ich do pieca i wypuszczeniu przez komin toksycznych spalin. Obecnie jednak, dzięki technologicznemu postępowi, wypracowano takie rozwiązania, dzięki którym spalarnie śmieci są w pełni przyjazne ludziom i środowisku. Wszystko za sprawą szeregu instalacji oczyszczania spalin. - Komin spalarni, który często utożsamiany bywa z zatruwaniem środowiska, jest najczystszym kominem ze wszystkich obiektów energetycznych, funkcjonujących w świecie. Wynika to z wyostrzonych norm emisji a także ze względu na społeczny odbiór tego typu jednostek - twierdzi dr H. Skowron.

W przypadku zakładów termicznego przekształcania odpadów nie ma też problemów z nieprzyjemnym zapachem składowanych śmieci, przeznaczonych do spalenia. Zrzucane są one bowiem do bunkra, czyli zamkniętego pomieszczenia, skonstruowanego w taki sposób, by panowało w nim niewielkie podciśnienie. Dzięki temu powietrze zasysane jest do środka i nie wydostaje się wraz z zapachem na zewnątrz.

Odnawialne źródło energii
Tego typu spalarnie nie zlikwidują problemu już istniejących wysypisk śmieci, gdzie odpady zaczęły ulegać procesowi rozkładu przez co straciły swą wartość energetyczną. Nie są też w stanie całkowicie zastąpić węgla, gazu czy ropy. Stanowią jednak alternatywę dla powstających wysypisk i umożliwiają odzyskanie z odpadów energii, przetworzonej na energię elektryczną , która z jednego takiego zakładu jest w stanie zasilić nawet kilkadziesiąt tysięcy gospodarstw domowych jednocześnie. Pozwalają także na oszczędniejszą eksploatację surowców naturalnych. Na trzech tonach przerobionych śmieci można zaoszczędzić ok. jednej tony węgla kamiennego. W skali roku na wysypiska trafia kilka milionów ton odpadów, które można racjonalniej spożytkować. Wiąże się to również z niższą aż o 1/3 emisją CO2 do atmosfery.

Spalarnie opłacają się też z innych względów. Zgodnie z krajowymi rozporządzeniami i unijnymi dyrektywami określającymi odnawialne źródła energii, jednym z nich jest biomasa, czyli odpady biologicznie degradowalne, jak np. papier, drewno, niektóre tkaniny, substancje pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego. Energia pozyskana ze spalenia tego typu substancji, stanowiących sporą część odpadów komunalnych, może być traktowana jako „zielona”, pochodząca z odnawialnego źródła. Natomiast pozostałe składniki, które nie mieszczą się w definicji biomasy, mogą być wykorzystane jako paliwo stałe.

Jak na razie w Polsce funkcjonuje jeden taki zakład w Warszawie. W najbliższych latach na terenie całego kraju ma ich powstać aż dziesięć. - W przygotowaniu jest cały szereg mocno zaawansowanych projektów, posiadających dwie siły napędowe. Jedną z nich są wymogi i dyrektywy prawne, obligujące do tego typu działań. Druga z nich to pieniądze. Istnieje bowiem możliwość uzyskania wsparcia finansowego z unijnych funduszy na wszystkie rozważane projekty w wysokości nawet ponad 1 mld euro – mówi ekspert.

Technologiczne wyzwanie
Realizacja tych projektów w Polsce będzie sporym wyzwaniem technologicznym na niespotykaną dotąd skalę. - Mamy tu do czynienia ze specyficznym paliwem. Potrzebne więc będą specyficzne kotły, stanowiące najistotniejszy element w procesie odzyskiwania energii. Nie wystarczy sam projekt, lecz także doświadczenie, a takie RAFAKO SA, jako producent kotłów niewątpliwie posiada. Od początku lat 90. zrealizowało już ponad 60 takich obiektów w całej Europie – zapewnia dr H. Skowron, który od wielu lat współpracuje z raciborską spółką jako ekspert w zakresie gospodarki odpadami. W latach 2002-2005 był również ekspertem w sejmowej komisji Ochrony Środowiska z ramienia Platformy Obywatelskiej. Przyznaje, że jak na razie polskie przepisy są mało precyzyjne w sprawie traktowania spalarni odpadów jako odnawialnych źródeł energii. – Ale to już tylko kwestia czasu by zostały wprowadzone – zapewnia ekspert.

Źródło: RAFAKO SA

 Opcje
Aktywacja: 16/06/08 11:40, odsłony: 1202
Słowa kluczowe: odpadów, spalarnie, komunalnych, skowron, ekspert, spalenia, spalarni, odnawialne, spalarnia
 Zamknij Ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej.