Zaloguj się lub włącz wersję mobilną
StartDodaj artykułMoje artykułyMoje kontoSzukaj artykułówPomocKontakt

Kategorie

Strona PDFStrona HTML

Gaz pomostem do transportu neutralnego pod względem emisji



ID artykułu: 8415 / 1975
URL: http://www.publikuj.org/8415

Szwedzki Volvo Trucks uznaje gaz za najbardziej realną alternatywę dla oleju napędowego, jako paliwa dla silników wysokoprężnych. Ma to związek przede wszystkim z możliwością stosowania neutralnego dla klimatu biogazu.

Paliwo to pozwala nam skutecznie zająć się najbardziej palącym problemem - redukcją emisji dwutlenku węgla - mówi Lars Mĺrtensson, dyr ds. ochrony środowiska w Volvo Trucks.

Zasoby ropy naftowej i węgla, dwóch głównych paliw kopalnych napędzających większość światowych gałęzi przemysłu, ogrzewających domy i wprawiających pojazdy mechaniczne w ruch, pewnego dnia się wyczerpią, chociaż jeszcze nie wiadomo, kiedy dokładnie to nastąpi. Jednak o wiele poważniejszym problemem jest emisja dwutlenku węgla, siarki i zanieczyszczeń stałych, towarzysząca spalaniu ropy i węgla.

Na branżę transportową, w 97% zależną od ropy naftowej, wywierana jest presja, żeby poszukiwać paliw alternatywnych. Jedną z alternatyw, uznawaną przez osoby dobrze poinformowane za najbardziej obiecującą, jest gaz ziemny.

- Gaz ziemny jest jedną z kilku możliwości. Może być lepszym paliwem, niż ropa naftowa, ponieważ zapewnia mniejszą emisję dwutlenku węgla - mówi Magnus Swahn, prezes Conlogic, firmy doradczej rozwijającej zrównoważone rozwiązania logistyczne.

Gaz ziemny składa się głównie z metanu, podczas spalania którego powstaje od 30 do 50% mniej dwutlenku węgla i ok.40% mniej tlenku azotu, niż ma to miejsce w przypadku ropy. I w przeciwieństwie do ropy, nie uwalnia siarki, metali ciężkich ani popiołów do atmosfery.

Nie wszystkie złoża gazu na ziemi zostały w pełni udokumentowane, lecz te już odkryte są ogromne, w porównaniu do aktualnie znanych zasobów ropy naftowej. Przejście branży transportowej na gaz ziemny może być jednym ze sposobów na jej uniezależnienie się od ropy naftowej i na znaczne zredukowanie oddziaływania na środowisko.

- Niestety, jeżeli spalanie gazu zachodzi wg obiegu termodynamicznego Otto, korzyści te zanikają ze względu na niską sprawność - ostrzega Magnus Swahn.

- Sprawność silnika wysokoprężnego jest o 30-40% wyższa, niż sprawność współczesnych silników gazowych o zapłonie iskrowym, pracujących wg obiegu Otto - wyjaśnia dyr Lars Mĺrtensson.

Jedną z technologii, w której Swahn pokłada dużą nadzieję jest system spalania mieszanki metanu i oleju napędowego. W systemie tym, głównym źródłem energii jest metan, zaś małe dawki oleju napędowego wtryskiwane do silnika są czynnikiem zapalającym gaz, pełniąc funkcję "płynnej świecy zapłonowej". Zastąpienie gazu sprężonego gazem skroplonym pozwala znacznie zwiększyć zasięg pojazdu.

Trzy lata temu Volvo Trucks zaprezentowało siedem samochodów ciężarowych, z których każdy był wyposażony w silnik zasilany innym rodzajem paliwa alternatywnego. System spalania mieszanki metanu i oleju napędowego był jedną z technologii, na której Volvo Trucks postanowiło się skoncentrować w toku dalszych badań.

- Zaletą auta ciężarowego zasilanego tym paliwem jest nie tylko wysoka sprawność, typowa dla silnika wysokoprężnego, ale także możliwość spalania wyłącznie oleju napędowego - mówi Mĺrtensson. -To praktyczne i bezpieczne rozwiązanie w kontekście jeszcze nie w pełni rozwiniętej infrastruktury tankowania gazu.

Niemniej jednak, gaz ziemny jest również paliwem kopalnym i, zdaniem krytyków, zastępowanie jednego paliwa kopalnego innym nie jest zbyt dalekowzrocznym rozwiązaniem. Dlatego, zdaniem Mĺrtenssona, musimy postrzegać gaz ziemny, jako rozwiązanie tymczasowe, do czasu upowszechnienia się produkcji biogazu, który nie jest paliwem kopalnym i może być pozyskiwany np. z odpadów komunalnych.

- W wielu krajach rusza produkcja biogazu. Obecnie żyjemy w okresie przejściowym, w którym zmieniamy się ze społeczeństwa od dziesięcioleci uzależnionego od ropy naftowej w społeczeństwo zorganizowane wokół paliw odnawialnych - wyjaśnia Mĺrtensson.

W 2010 r. Volvo Trucks prowadzi testy eksploatacyjne silników zasilanych mieszanką metanu i oleju napędowego, w której udział gazu wynosi 70%. Resztę stanowi tzw. "bio-mix diesel", tzn. kopalny olej napędowy zmieszany z olejem napędowym wyprodukowanym z surowców odnawialnych.

- Naszym celem jest dojście do mieszanki zawierającej 80% biogazu i 20% biodiesla, jako czynnika zapalającego. Dzięki temu osiągniemy o 80% niższą emisję CO2, w porównaniu do konwencjonalnego silnika o zapłonie samoczynnym - konkluduje Lars Mĺrtensson.

Gaz ziemny wydobywa się z odrębnych złóż lub w połączeniu z wydobyciem ropy naftowej. Duże złoża gazu znajdują się w wielu miejscach na świecie, m.in. w Rosji, Iranie, Algierii i na Morzu Północnym.
Biogaz nie jest paliwem kopalnym, lecz powstającym w procesie rozkładu odpadów organicznych, takich jak resztki żywności, obornik, produkty uboczne przemysłu spożywczego i odpady rolnicze, na metan i dwutlenek węgla, zachodzącego w atmosferze ubogiej w tlen. Zanim biogaz stanie się paliwem dla silników, jest oczyszczany z dwutlenku węgla, siarkowodoru i wody.

Zarówno gaz ziemny, jak i biogaz zawierają głównie metan, a więc obydwa te gazy są ze sobą całkowicie wymienne i mieszalne. Zasadnicza różnica między nimi polega na tym, że biogaz jest praktycznie neutralny dla klimatu, tzn. że dwutlenek węgla emitowany do atmosfery podczas spalania jest tym samym dwutlenkiem węgla, który wcześniej został zaabsorbowany z powietrza przez rośliny w procesie fotosyntezy. Dlatego też spalanie biogazu nie zwiększa ogólnej ilości dwutlenku węgla znajdującego się w atmosferze.

www.twojefinanse.dobrz.pl
www.autoserwis.maport.pl

 Opcje
Aktywacja: 17/10/10 18:03, odsłony: 665
Słowa kluczowe: motoryzacja, oszczędności, autogaz olej napędowy
 Zamknij Ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej.