Zaloguj się lub zarejestruj konto, notatnik
StartDodaj artykułMoje artykułyMoje kontoSzukajPomocKontakt

Kategorie

Strona PDFStrona HTMLPobierzDodaj do notatnika

Granie w rytmach reggae w bydgoskiej Yakizie

Granie w rytmach reggae w bydgoskiej Yakizie



ID wpisu: 17597 / 3897

W piątkowy grudniowy wieczór 2010 roku bydgoska Yakiza zmieniła się w naprawdę pozytywne, przepełnione niezwykłym i charakterystycznym klimatem miejsce. Sprawcami tego faktu był Kamil Bednarek wraz ze swoim zespołem Star Guard Muffin, którzy tego dnia zawitali na scenie w Bydgoszczy. Publiczności zaprezentowali utwory z debiutanckiego albumu Szanuj.



Nie straszna nam pogoda!
Pomimo zimna i deszczowej pogody, w piątek przed bydgoską Yakizą zgromadziła się ogromna ilość osób stojących w gigantycznej wręcz kolejce. Przechodnie z zaciekawieniem obserwowali tłoczących się ludzi. Jak się później okazało, tak ogromne rzesze fanów przyciągnął występ młodej brzeskiej formacji grającej muzykę reggae - Star Guard Muffin. Kolejka ciągnęła się daleko w ulicę już półtora godziny przed koncertem. Ludzie którzy zajęli miejsca bezpośrednio przed wejściem, pod Yakizę musieli przyjść trzy godziny wcześniej!

Talent z "Mam talent"
Tak ogromne rzesze fanów nie dziwią tych którzy na bieżąco śledzili poczynania młodego artysty z małej miejscowości pod Brzegiem - Kamila Bednarka, w programie telewizyjnym "Mam talent". Dziewiętnastoletni wokalista od początku trwania telewizyjnego show swoimi występami zachwycał zarówno jurorów jak i wszystkich telewidzów. Urzekał ich nie tylko wspaniałym, czystym i bardzo charakterystycznym głosem, lecz również niezwykłym klimatem, który tworzył na scenie wykonując doskonale wszystkim znane kawałki w swoich "reggaeowych" aranżacjach. W początkowych etapach programu mogliśmy usłyszeć utwór słynnego Norwega Kurta Nilsena, wykonany w niezwykle oryginalnym "jamajskim" stylu. Podobny zabieg Kamil Bednarek wykonał w półfinale, odpowiednio aranżując klasyczny utwór Erica Claptona "Tears in heaven". W ostatnim etapie programu Kamil osiągnął najwyższą ilość głosów i tym samym awansował do ścisłego finału!
Nie jest tajemnicą, że tłumy które zgromadziły się w Bydgoszczy przyszły tam głównie zobaczyć gwiazdę telewizyjnego show, a nie naprawdę posłuchać niszowej muzyki reggae. Jak się później okazało, ich nastawienie zmieniało się z każdym kolejnym utworem wyśpiewywanym przez Kamila Bednarka.

Nie wszystkim było dane.
Bydgoski koncert był pierwszym przystankiem Kamila Bednarka i Star Guard Muffin podczas trasy koncertowej promującej debiutancki album grupy - "Szanuj". Zainteresowanie przerosło oczekiwania zarówno organizatorów jak i samych muzyków. Publiczność zgromadzona przed klubem była tak duża, że tylko połowie chętnych udało się wejść do środka. Pozostali, którzy nie zmieścili się w sali, krzyczeli i skandowali nazwisko Bednarka na zewnątrz. Nawoływali tym samym wokalistę o przybycie i zaśpiewanie choćby jednego utworu dla nich. Tak się jednak nie stało.

Bujanie w rytmach reggae!
Podczas ponad dwu godzinnego występu muzycy zagrali kilkanaście kawałków. Poza największymi hitami takimi jak "Dancehall Queen", "ganja trip" oraz "Sgm united", mogliśmy usłyszeć wszystkie pozostałe utwory z promowanej płyty "Szanuj". Dodatkowo Kamil Bednarek zaprezentował swoją aranżację piosenki "I" Kurta Nielsena, którą wykonywał w programie "Mam talent".
Publiczność była zachwycona. Wszyscy doskonale się bawili i bujali w rytmie klimatycznej muzyki reggae. Co chwile słychać było piski i westchnienia przedstawicielek płci pięknej, które marzyły by choć dotknąć przystojnego wokalistę. Kobiety były zresztą zdecydowaną większością publiki. Oklaskiwać muzyka przyszły zarówno gimnazjalistki, przedstawicielki liceum, studentki, ale również kobiety o wiele starsze. Star Guard Muffin tak porwał publiczność, że nie obyło się oczywiście bez wielokrotnych bisów. Kamil Bednarek zapowiedział, iż na pewno nie jest to ostatni występ Star Guard Muffin w Bydgoszczy i następnym razem zorganizują większą scenę, aby wszyscy chętni mogli się z nimi bawić w jamajskich rytmach i pozytywnych wibracjach.

Podsumowując, koncert na pewno niezwykły, magiczny i klimatyczny. Ludzie którzy o Kamilu Bednarku myśleli jako o podrzędnej gwiazdeczce wykreowanej na potrzeby telewizyjnego show, na pewno zmienili zdanie. Kamil jest naprawdę świetnie zapowiadającym się artystą o niebanalnej barwie głosu i niezwykłej ekspresji scenicznej. Udowodnił to w piątkowy, grudniowy wieczór w bydgoskiej Yakizie.

 Opcje
Wyślij wiadomość do użytkownika.
Zgłoś naruszenie lub poleć innym ten wpis.
Zobacz wszystkie wpisy tego użytkownika.
Edytuj lub usuń ten wpis.
Podbij lub wyróżnij ten wpis.
Dodanie: 27/09/2011 19:56, odsłony: 81
Słowa kluczowe: kamil bednarek, star guard muffin, starguardmuffin, sgm, muzyka reggae, reggae, reagge, muzyka, mam talent, bednarek