|
|
 |
|
|
 |
|
 |
 Michał Marciniak, ID wpisu: 8488 / 1387

Na początku pozwalały wyświetlić kilkadziesiąt linii tekstu. Później karty graficzne stawały się coraz bardziej skomplikowane. Dziś dają nieograniczone możliwości. Oto ich krótka historia.

Po raz pierwszy pojawiły się na scenie w 1981 roku. To właśnie wtedy do użytku weszły pierwsze komputery osobiste IBM których elementami składowymi były karty graficzne. Urządzenie nazwane MDA (Monochrome Display Adapter) mogło wyświetlić jedynie tekst. Dodatkowym ograniczeniem była liczba kolumn i wierszy - odpowiednio 80 i 25. Pierwsze karty graficzne miały 4 kB pamięci i obsługiwały tylko jeden kolor. Stąd zresztą ich nazwa, które odwoływała się do tej cechy urządzenia. Karty graficzne tego rodzaju charakteryzowały się znakami tekstowymi o stałych wymiarach 9 na 14 pikseli i umożliwiały podkreślenie, pogrubienie czy miganie znaku. Cechą, która dziś wspominana jest szczególnie nostalgicznie był zielony kolor tekstu wyświetlany na czarnym tle. Nawiązania do tej kolorystyki znaleźć można w wielu produktach popkultury. W tym samym roku na rynku pojawiły się także karty graficzne umożliwiające wyświetlanie grafiki. Te z kolei były kolorowe i zużywały 16 kB pamięci. Wyświetlały w sumie szesnaście podstawowych kolorów. Najwyższą rozdzielczością, którą można było osiągnąć przy użyciu tych kart było 640 na 200 pikseli. Rok później rynek zaczęły podbijać karty graficzne typu Herkules. Dzięki swojej popularności firma produkująca te urządzenia na pewien czas ustaliła standard działania kart grafiki. Maksymalna rozdzielczość tych kart wynosiła 720 na 348 pikseli. Taka dziwna kombinacja wynikała z przyczyn technicznych - wysokość ekranu musiała być wielokrotnością liczby cztery. Firma, która je produkowała przetrwała do końca lat dziewięćdziesiątych. W 1998 roku została sprzedana za niezbyt wygórowaną kwotę 8,5 mln dolarów. Środek lat osiemdziesiątych to kolejne próby z różnymi rodzajami kart graficznych. Na rynku pojawiają się systemy PGC, czy EGA, jednak prawdziwy przełom przychodzi później. W roku 1987 świat może oglądać nowe karty graficzne - w standardzie VGA. W przypadku tych kart maksymalna rozdzielczość w trybie graficznym to już 640 na 480 pikseli. Paleta kolorów obejmuje 256 pozycji, co w sumie daje ponad 260 tys. możliwości barw i odcieni. Karta VGA umożliwiają podział ekranu na dwie niezależne części czy płynne przesuwanie obrazu lewo-prawo lub góra-dół. Karty graficzne typu VGA były przełomem. Okazało się, że na domowym komputerze można osiągać coraz wyższą jakość obrazu. Wraz z rozwojem rynku gier i wykorzystaniem komputerów w grafice na rynek zaczęły wchodzić kolejne rozwiązania. Karty typu SVGA czy XGA pozwalają osiągnąć znacznie wyższe rozdzielczości i bogatszą paletę barw. Mają też coraz większą pamięć. O ile karty graficzne typu VGA potrzebowały jej jedynie 256 kB, to kolejne modele przekraczały bariery wcześniej nieosiągalne. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych na rynku pojawiły się karty graficzne z możliwością obsługi funkcji 3D. Takie urządzenia jak VooDoo czy TNT firmy nVidia rozpalały wyobraźnię graczy. Od roku 2003 na rynku dominują produkty dwóch firm, które razem mają około 90 proc. rynku. |
|
|  |
| Słowa kluczowe: karty graficzne, podzespoły komputerowe, karty vga, grafika |
 |
|
|
 |
|
|