Zaloguj się lub zarejestruj konto, notatnik
StartDodaj artykułMoje artykułyMoje kontoSzukajPomocKontakt

Kategorie

Strona PDFStrona HTMLPobierzDodaj do notatnika

Kosmetyczka na urlopie, czyli aloes do zadań specjalnych

Kosmetyczka na urlopie, czyli aloes do zadań specjalnych



ID wpisu: 16051 / 3553

Trwa wakacyjne wojażowanie. Wielu wczasowiczów ma problem ze spakowaniem walizek, a zwłaszcza skompletowaniem podręcznej kosmetyczki. Zadbać należy o lekkość bagażu, a jednocześnie o to, aby niczego w nim nie zabrakło. Jaki jest na to sposób?



W każdym zakątku świata

Oczywistym jest, że pakując się przed podróżą należy przede wszystkim wziąć pod uwagę kierunek wyjazdu, panujące tam warunki klimatyczne oraz to, czy bagaż będzie można łatwo transportować. Inaczej wglądać będzie zawartość eleganckiej walizki wczasowiczów w nadmorskim kurorcie, a inaczej ekwipunek turysty w górach. Jednak wbrew pozorom wakacyjna kosmetyczka pod każdą szerokością geograficzną powinna zawierać kilka niezbędnych elementów. Będzie to z pewnością krem z filtrem chroniący przed promieniowaniem słonecznym, plastry na rany i otarcia oraz krem nawilżający, a jeśli mamy zamiar przebywać na słońcu również produkty łagodzące oparzenia. Lista jest dość długa, a jeśli dodatkowo mamy na uwadze lekkość bagażu, pojawia się problem, co konkretnie zabrać ze sobą. Najlepszym rozwiązaniem jest oczywiście kosmetyk łączący w sobie wszystkie wymienione właściwości. Problem rozwiązuje się, kiedy połączymy nawilżający aloes z chłodzącym panthenolem i olejkami natłuszczającym.

Żadnych zmartwień

Na wakacjach skóra wystawiona jest na jeszcze więcej negatywnych czynników, niż na co dzień. Nadmorskie spacery to ryzyko oparzeń słonecznych, w górach łatwo otrzeć skórę o kamienie i darnie, kąpiele w egzotycznych wodach mogą narazić nas na kontakt z parzącymi meduzami, a rejsy łódką powodować mogą nadmierne wysuszanie skóry przez wiatr. Na wakacjach liczy się równie często odpowiedni wygląd skóry, eksponowanej w strojach kąpielowych i lekkich sukienkach. Brak odpowiedniej ochrony może więc popsuć nam wszystkie te przyjemne aktywności i odebrać radość z urlopu.

Na rynku obecny jest balsam Panthe Vera, który w 40 % składa się ze stężonego wyciągu z aloesu, który ma wyjątkowe właściwości nawilżające i łagodzące. Dodatkowo wzbogacony jest Panthenol, czyli prowitaminę B5, który dobrze wnika w skórę łagodząc i gojąc podrażnienia, swędzenia i zaczerwienienia. Olejek jojoba zaś natłuszcza skórę i wzmacnia struktury międzykomórkowe, aby tym skuteczniej chronić przed negatywnymi czynnikami i pobudzać jej samodzielną regenerację. Dodatkową zaletą jest szybkość działania i wyjątkowo lekka konsystencja, która pozwala łatwo wsmarować balsam w skórę, również w ciągu dnia.

W jednej 180 mililitrowej butelce balsamu mieści się więc mleczko nawilżające, spray na oparzenia słoneczne, maść na ukąszenia owadów, maść na rany i otarcia oraz żel przyspieszający gojenie czyli cała wakacyjna apteczka i drogeria.

Informacje o składzie i działaniu można znaleźć na stronie www.calmaderm.pl oraz facebook.com/calmaderm.

 Opcje
Wyślij wiadomość do użytkownika.
Zgłoś naruszenie lub poleć innym ten wpis.
Zobacz wszystkie wpisy tego użytkownika.
Edytuj lub usuń ten wpis.
Podbij lub wyróżnij ten wpis.
Dodanie: 01/08/2011 19:01, odsłony: 50
Słowa kluczowe: podróże, kosmetyki, pakowanie, nowości