|
|
 |
|
|
 |
|
 |
 Michał Marciniak, ID wpisu: 9849 / 1387

Polska ma to zapewne za sobą, ale Irlandczycy muszą mocno zaciskać pasa. Dobrze wiedzieć, jak oszczędzać na wypadek, gdyby kryzys wrócił. Oto krótki kurs.
 Lekcja pierwsza - poszukiwania zbędnych wydatków
Oszczędności dobrze zacząć od eliminacji konieczności kupowania tego, co można mieć za darmo lub mniejszym nakładem kosztów. Choćby - catering. Przygotowanie posiłków może być czasochłonne, ale kiedy chodzi o oszczędności, nic nie zastąpi pary własnych rąk. A jest z czego oszczędzać. Jeżeli chodzi o Katowice catering kosztuje sporo, więc obcięcie takich wydatków przyniesie spodziewane rezultaty. Catering to nie jedyny sposób na przycięcie kosztów. W końcu posiłki dla gości czy pracowników to jedno, a podróże służbowe - drugie. Jeszcze w 2008 roku do takiego wniosku doszli zarządzający największym na świecie koncernem stalowym. Ustalili, że podróże służbowe mogą odbywać się jedynie w klasie turystycznej, a zamiast jeździć z biura do biura lepiej organizować telekonferencje. Lekcja druga - eliminacja rzeczy przydatnych, ale niekoniecznych Cięcia wydatków na podróże służbowe pierwszą klasą czy catering to oszczędności, które można osiągnąć stosunkowo łatwo. Druga lekcja jest jednak trudniejsza. Trzeba bowiem poszukać takich wydatków, które trudno jest zastąpić i które mogą wpływać na jakość pracy. Na przykład - darmowa kawa w biurze. Albo dobrej jakości papier do drukarki. Ewentualnie papier toaletowy zamieniony na cieńszy. Możliwości jest sporo. Można więc odciąć zakupy nowego sprzętu biurowego czy nakazać pracownikom wyłączenie kart umożliwiających korzystanie z bezprzewodowego internetu. Poprzeczka zawieszona jest wyżej, oszczędności są trudniejsze, ale być może w wielu sytuacjach nadal niewystarczające. Wówczas czas na kolejną lekcję. Lekcja trzecia - do kości Kto powiedział, że kopiować trzeba w kolorach? Wystarczy wydać okólnik nakazujący używanie kserokopiarek jedynie w trybie czarno-białym. To pozwoli na dokonanie kolejnych oszczędności. Podobnie jak polecenie wyłączania światła w biurze kiedy tylko jest to możliwe i rezygnacja z dogrzewania biura kiedy nie ma w nim pracowników. Jeśli tego będzie mało, jeśli cięcia w wydatkach na catering nie wystarczą, można pójść w ślady miasta Katowice, w którym w 2009 roku ograniczono wydatki na ozdoby świąteczne - cięcie poszło ze 100 tys. na 60 tys. Lekcja ostatnia - wynagrodzenia To krańcowy przypadek oszczędności. W końcu nikt nie lubi, kiedy zarabia mniej. Cięcia tego rodzaju można zacząć od kadry zarządzającej, ale można też spróbować w drugą stronę - od pracowników szeregowych. Kto przejdzie przez ostatnią lekcję oszczędności, ten może znaleźć się pod ścianą. Kiedy wszystko zostanie ścięte, nie zostanie nic do zaoszczędzenia, jedynym wyjściem będzie zamknięcie interesu i wyjście na miasto. Wówczas może uznać, że kurs zakończył się sukcesem. |
|
|  |
| Słowa kluczowe: oszczędzanie, finanse, catering, katowice |
 |
|
|
 |
|
|