Zaloguj się lub zarejestruj konto, notatnik
StartDodaj artykułMoje artykułyMoje kontoSzukajPomocKontakt

Kategorie

Strona PDFStrona HTMLPobierzDodaj do notatnika

Mądry Polak po szkodzie, czyli mobbing w pracy

Mądry Polak po szkodzie, czyli mobbing w pracy



ID wpisu: 18064 / 3991

Mobbing to temat będący ostatnio na świeczniku. Ciągle się słyszy, że ktoś kogoś pozwał o mobbing, że w jakiejś firmie mobbing jest na porządku dziennym, albo że ktoś podaje się za ofiarę tego przykrego zjawiska.



O mobbingu mówi się najczęściej w kontekście dużych korporacji, w których niejednokrotnie zderzają się różne charaktery, skrajnie sprzeczne poglądy i odmienne osobowości.
Często jednak większość tych zarzutów i pogłosek jest dosłownie wyssana z palca. Dlaczego? Ponieważ tak naprawdę większość osób nie ma bladego pojęcia o mobbingu. Nie umiemy odróżnić zwykłego konfliktu na tle zawodowym od mobbingu, nie wiemy, jakie ramy czasowe określają to zjawisko, a tym bardziej nie umiemy wskazać, kto jest fałszywą ofiarą mobbingu, a kto nie. Z tej naszej niewiedzy nie wynika oczywiście nic dobrego, bo albo tworzy się szum medialny wokół najczęściej samozwańczych ofiar i psuje reputację skądinąd porządnej firmy, albo też prawdziwa ofiara się nie przyznaje, że wpadła w szpony mobbera, gdyż wstydzi się do tego przyznać bądź też po prostu nie jest świadoma stania się osobą mobbowaną.
Drugi z tych przykładów najczęściej ma miejsce w przypadku, gdy pracodawca nie dopełnia w sposób należyty obowiązku ustawowego, który nakłada na niego konieczność obrony swoich pracowników przed negatywnymi skutkami mobbingu. A przecież żeby się bronić, trzeba najpierw wiedzieć przed czym. Podstawowym zatem błędem, popełnianym przez zakłady pracy, jest brak profilaktyki antymobbingowej z prawdziwego zdarzenia oraz jakiegokolwiek ramowego programu antymobbingowego. Nie mówi się o tym, czym jest mobbing i jak go rozpoznawać zawczasu w obawie, aby nagle się nie okazało, że w danej firmie są już, nie daj Boże, jakieś jego zalążki lub też wytworzyły się sytuacje, które w mobbing mogą się przerodzić. I w ten oto prosty sposób i zgodnie z naszym narodowym porzekadłem mądry Polak po szkodzie. Zamiast stosować profilaktykę i leczyć objawy większość przedsiębiorców udaje się po pomoc dopiero z otwartą raną, jaką jest mobbing toczący ich firmę. A wtedy już często jest za późno, aby zatrzymać nieodwracalne szkody, które zostały wyrządzone nie tylko poszczególnym pracownikom, ale także zaszkodziły pod względem finansowym i wizerunkowym całemu przedsiębiorstwu.

Nie kontynuujmy zatem niechlubnej polskiej tradycji, w której dopiero w obliczu szkody widzimy, co straciliśmy i jak można było temu zapobiec i zawczasu skorzystajmy z pomocy specjalisty antymobbingowego, a z pewnością my i nasi pracownicy będziemy spać spokojniej.

 Opcje
Wyślij wiadomość do użytkownika.
Zgłoś naruszenie lub poleć innym ten wpis.
Zobacz wszystkie wpisy tego użytkownika.
Edytuj lub usuń ten wpis.
Podbij lub wyróżnij ten wpis.
Dodanie: 13/10/2011 10:29, edycja: 13/10/2011 10:40, odsłony: 179
Słowa kluczowe: państwo i prawo, kursy i szkolenia, mądry polak po szkodzie, czyli mobbing w pracy, artykuły do przedruku