Zaloguj się lub zarejestruj konto, notatnik
StartDodaj artykułMoje artykułyMoje kontoSzukajPomocKontakt

Kategorie

Strona PDFStrona HTMLPobierzDodaj do notatnika

Największy wróg linii lotniczych



Maurycyszuran, ID wpisu: 10030 / 1855

Branża lotnicza radziła sobie doskonale przez około siedemdziesiąt lat. Na początku lat dziewięćdziesiątych najstarsze i największe przedsiębiorstwa przewoziły miliony pasażerów rocznie, zgarniając gigantyczne profity i tylko co jakiś czas zmagając się z kryzysem, spowodowanym przez czynniki zewnętrzne, takie jak wojna czy wzrost cen ropy.



Niespodziewanie pojawił się jednak wróg, którego nadejścia nie przewidziano, a który znacząco zmniejszył wpływy nawet najlepszych i najbardziej popularnych linii.

Tanie linie lotnicze - bo to one okazały się tym przeciwnikiem - przeżyły swój rozkwit w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Jednym z pierwszych przedstawicieli nowej odnogi branży lotniczej był Ryanair. Choć powstał w roku 1985, tanie loty szeroko rozpropagował dopiero kilka lat później, gdy firma rozwinęła się i mogła sobie pozwolić na zakup samolotów, dzięki którym świadczyłaby usługi podobne do oferty bardziej prestiżowej konkurencji.

Ryanair rozpętał pierwszą większą wojnę transportową - jego głównymi przeciwnikami były British Airways i Aer Lingus. Choć młoda linia operowała z początku wyłącznie na dwóch trasach, stała się najgorszym koszmarem swoich konkuretów. Tanie loty między Dublinem i Londynem odbierały standardowym przewoźnikom mnóstwo klientów, a nowemu graczowi umożliwiły błyskawiczny rozwój. Dyskontowa polityka wymusiła na British Airways obniżenie cen biletów, a także sprawiła że Aer Lingus całkowicie porzucił niektóre trasy, na których zaczął latać Ryanair.

W połowie dekady pojawił się kolejny groźny konkurent: easyJet. Przedsiębiorstwo założone przez kontrowersyjnego greckiego biznesmena Steliosa Haji-Joannou, wyróżnionego przez brytyjską królową tytułem szlacheckim, zdobyło sławę dzięki innej sztuczce marketingowej. Pozwoliło się sfilmować. W roku 1999 na ekrany brytyjskich telewizorów zawitał serial dokumentalny "Airline", w którym przedstawiono codzienne życie pracowników linii lotniczych - także easyJet. Ich osobiste perypetie i problemy związane z pracą przyciągnęły masę telewidzów. Linia stała się sławna bardzo niskim kosztem - i także, razem z Ryanair, zaczęła odbierać standardowym przewoźnikom miliony klientów.

Największym wrogiem linii lotniczych okazały się inne linie lotnicze - zgodnie z porzekadłem, wedle którego największym wrogiem człowieka jest człowiek. Ich wojna stała się jednak błogosławieństwem dla klienta, któremu zaoferowano niższe ceny i większe możliwości wyboru. Sytuację można więc podsumować, parafrazując inne powiedzenie: gdzie dwie firmy się biją, tam klient korzysta.

 Opcje
Wyślij wiadomość do użytkownika.
Zgłoś naruszenie lub poleć innym ten wpis.
Zobacz wszystkie wpisy tego użytkownika.
Edytuj lub usuń ten wpis.
Podbij lub wyróżnij ten wpis.
Dodanie: 10/12/2010 09:05, odsłony: 53
Słowa kluczowe: tanie linie lotnicze, tanie loty, historia, lotnictwo, konkurencja