Zaloguj się lub włącz wersję mobilną
StartDodaj artykułMoje artykułyMoje kontoSzukaj artykułówPomocKontakt

Kategorie

Strona PDFStrona HTML

Narządy zmysłów u koni



ID artykułu: 14532 / 3249
URL: http://www.publikuj.org/14532

NARZĄDY ZMYSŁÓW WZROK Oczy stanowią jeden z najważniejszych narządów zmysłów. To one wraz z uszami, narządami słuchu , pełniły rolę systemu ostrzegawczego, chroniącego przed atakiem drapieżników. Osadzone po bokach głowy, umożliwiają koniowi panoramiczne widzenie. Takie ustawienie oczu pozwala mu pędzić po nierównym terenie nie potykając się i nie zderzając z innymi końmi.

NARZĄDY ZMYSŁÓW
WZROKOczy stanowią jeden z najważniejszych narządów zmysłów. To one wraz z uszami, narządami  słuchu , pełniły rolę systemu ostrzegawczego, chroniącego przed atakiem drapieżników. Osadzone po bokach głowy, umożliwiają koniowi panoramiczne widzenie. Takie ustawienie oczu pozwala mu pędzić po nierównym terenie nie potykając się i nie zderzając z innymi końmi. Podczas ćwiczeń na lonży konie bez trudu przeskakują przez cavaletti i spostrzegają najmniejszy ruch bata, nie spuszczając oka z instruktora. Często zdumiewa nas ich zdolność spostrzegania najmniejszego ruchu w 100-metrowej odległości, podczas gdy w ogóle nie zauważają pasących się niedaleko towarzyszy.Należy jednak pamiętać, że osadzone po obu stronach głowy oczy nie zapewniają 360-stopniowego pola widzenia. Tak zwane pole martwe znajduje się tuż  przed przednimi nogami i pyskiem oraz tuż za ogonem. Z tego względu nigdy nie należy podchodzić do konia od tyłu bez wcześniejszego powiadomienia go głosem o swojej obecności; wystarczy wypowiedzieć jego imię. Koń widzi nas wyraźniej, jeśli podchodzimy do niego z boku. Szerokie pole widzenia niestety nie pomaga mu także w ocenie odległości. W czasie skoków koń zmienia ciągle położenie głowy, aby do momentu wyskoku wyraźnie widzieć przeszkodę. Sam skok wykonuje już na pamięć. Również zdolność trójwymiarowego widzenia, choć trochę ograniczona, pomaga mu w ocenie odległości.Ruchy głową w czasie przyglądania się przedmiotom tłumaczy się słabym rozwinięciem mięśni zmieniających grubość soczewki. Nieznaczna zmiana położenia głowy umożliwia odbicie obrazu od innej części siatkówki. Jako że odległość między soczewką a siatkówką jest nieco większa w górnej części oka niż w dolnej, przedmioty znajdujące się blisko koń widzi lepiej, jeśli podniesie głowę. Prawdopodobnie konie maja astygmatyzm, wskutek czego zaciera się część widzianego przez nie obrazu.Dokładne badania procesów zachodzących w oku, m.in. reakcji na zmianę natężenia światła, wykazały, że oko konia potrzebuje trochę więcej czasu, aby się do takiej zmiany przystosować. Tym właśnie  należy tłumaczyć moment zawahania podczas przechodzenia z pełnego światła w miejsce zacienione. Mimo to maksymalne rozszerzenie źrenicy oraz warstwa odblaskowa siatkówki pozwalają koniom stosunkowo dobrze widzieć o zmroku. W głębokich ciemnościach, podobnie jak ludzie, zwierzęta te nie rozpoznają już żadnych przedmiotów.Co prawda nie przeprowadzono w tym zakresie jeszcze szczegółowych badań, ale wydaje się, że konie mają zdolność rozróżniania kolorów, zwłaszcza tych, które widzą najczęściej, czyli barw ich pożywienia (od zielonego do żółtopomarańczowego). Największe trudności natomiast mają z rozróżnianiem barw ciemnoniebieskiej i ciemnoczerwonej.Zdrowe oko ma czarną źrenice, która w jasnym świetle zwęża się poziomo. Obfite łzawienie, przymknięcie powieki, jasne plamki na źrenicy lub ropny wyciek z oka powinny skłonić właściciela do natychmiastowego wezwania lekarza weterynarii. Nawet obecność drobnego obcego ciała w oku, przez niektórych bagatelizowana, wpływa negatywnie na samopoczucie konia, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do uszkodzenia rogówki. Zmieniony wygląd oka może także wskazywać na choroby innych narządów. Warto jednak zauważyć, że u koni poszczących z różnych powodów, np. na wyraźne zalecenie lekarza weterynarii, białko oka może przybrać żółtawy odcień, i jest to całkowicie normalny objaw przy ścisłej diecie.Opuchnięcie powieki  i łzawienie natomiast mogą świadczyć o zatarciu oka lub poważniejszym urazie. Podczas szczotkowania głowy i zakładania ogłowia czy kantara należy uważać, aby nie doszło do mechanicznego urazu oczu. Jego przyczyną mogą być również wszelkiego rodzaju ozdoby na rękach, toteż najlepiej schować je do kieszeni przed wejściem do boksu. Należy również unikać sytuacji i miejsc grożących urazami. W znacznym stopniu ograniczymy też występowanie chorób oczu, zmniejszając ilość kurzu w stajni, zapobiegając osiadaniu insektów w kącikach oczu, a także przeprowadzając regularne odrobaczanie koni.Nie należy lekceważyć zmian zauważonych w oku. Badanie przez lekarza weterynarii jest nieodzowne w każdym przypadku. Podczas oczekiwania na wizytę lekarza można trochę ulżyć pacjentowi, przy czym absolutnie nie należy dokonywać samowolnych prób usuwania widocznego obcego ciała z oka palcami czy gazą. Zakazane jest również otwieranie oka na siłę. Kurację należy przeprowadzać ściśle według wskazań lekarza weterynarii, w tym skrupulatnie przestrzegać pór i dawek przepisanego leku. Należy pamiętać, że łzy wymywają część lekarstwa z oka, toteż zaordynowanie przez lekarza kilkakrotne w ciągu dnia z pewnością nie doprowadzi do przedozowania.SłuchUszy zdrowego konia są niemal ciągle w ruchu. Stosunkowo duża małżowina uszna sterowana ponad dwudziestoma małymi mięśniami może obrócić ucho aż o 180 stopni. co umożliwia zwierzęciu zlokalizowanie nawet bardzo odległych dźwięków. Ten mechanizm ochronny jest nabytkiem ewolucyjnym konia. Dla jego dziko żyjących przodków zdolność do percepcji najcichszych szmerów miała zasadnicze znaczenie. gdyż jedyną dostępną im formą samoobrony była błyskawiczna ucieczka przed niebezpieczeństwem. Zdolność szybkiego rozpoznawania zagrożenia decydowała o życiu i śmierci. Konie są wyposażone w nadzwyczajnie czuły słuch o wiele lepszy niż ludzki, chociaż ich budowa ucha jest bardzo podobna do budowy ucha człowieka. Odbierają one dźwięki o znacznie większej częstotliwości. tj. 25000 Hz (człowiek - ok. 20 000 Hz) . Odgłosy dobiegające z daleka i stosunkowo ciche koń słyszy wcześniej niż człowiek co można zauważyć m.in. w czasie jazdy w terenie.kiedy wierzchowiec głośnym rżeniem komunikuje się z innym koniem jeszcze niewidocznym dla jeźdźca. Kon który usłyszy obcy nagły hałas zwraca  głowę w kierunku jego źródła a czasami nawet obraca się cały w tą stronę o czym warto pamiętać siedząc w siodle.Niektóre dźwięki w stajni mogą nie najlepiej wpływać na samopoczucie koni: rezonans rur wodociągowych, konstrukcyjnych i prętów stalowych. Głośno grające radio oraz podniesiony głos z pewnością nie działają kojąco.Spokojna muzyka i cichy. miękki glos są natomiast wykorzystywane jako pomoc w rehabilitacji koni.

 Opcje
Aktywacja: 03/06/11 13:58, edycja: 12/06/11 18:29, odsłony: 2631
Słowa kluczowe: zwierzęta i przyroda, konie, narządy zmysłów u koni, artykuły do przedruku
 Zamknij Ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej.