|
|
 |
|
|
 |
|
 |
 MądryPoSzkodzie, ID wpisu: 10880 / 1863

Któż w Polsce nie zna filmu "Vabank" Juliusza Machulskiego z Janem Machulskim w roli Kwinto - głównego bohatera, włamywacza z zasadami. Podobno dzisiaj takich artystów w tym fachu już nie ma, ale o tym zapewne więcej do powiedzenia mają śledczy policyjni.
 Wracając do fabuły filmu. Kwinto w ramach starych porachunków z właścicielem banku założonego za skradzione kumplom pieniądze, Gustawem Kramerem granym przez Leonarda Pietraszaka, opracował koronkowy plan oczyszczenia sejfu z zalegających w nim walorów.
Klucz do skarbca Jednym z ważniejszych elementów układanki było unieszkodliwienie systemu alarmowego banku. W opinii Kramera miał to być alarm nie do pokonania. Jak się jednak okazało, Polak potrafi. Niemożliwego dokonał nie kto inny jak Duńczyk, w którego wcielił się Witold Pyrkosz.
Wcześniej jednak należało dotrzeć do centralki alarmowej (brzmi to dziwnie w odniesieniu do urządzenia pokazanego w filmie) w celu jej wyłączenia. Aby tego dokonać włamywacze wykonali otwór w ścianie szybu wentylacyjnego usytuowanego w toalecie i tym sposobem weszli do środka. Swoją drogą ciekawe ile włamań jest jeszcze możliwych na podobnej zasadzie?
Kto tak robi? Takim sytuacjom można zapobiec w jeden sposób. System alarmowy powinien się włączyć w momencie wykonania otworu w ścianie. Żeby to było możliwe należałoby umieścić czujki alarmowe w każdym miejscu narażonym na działanie jakie zastosował zespół Kwinto, a nie tylko przy oknach i drzwiach.
Istnieje inny sposób Trzeba zastąpić lub uzupełnić konwencjonalny alarm o systeme, który ma zupełnie inną filozofię działania. Zamiast, albo też obok czujek alarmowych wystarczy umieścić urządzenie, które skanuje tło dźwiękowe (infradźwięki o częstotliwości 1-16 Hz) i mierzy ciśnienie powietrza. Kombinacja tych dwóch parametrów jest unikalna dla każdej zamkniętej przestrzeni. Ich zmiana ponad założone granice wywołuje impuls uruchamiający system alarmowy. Taka sytuacja zawsze ma miejsce w momencie wyłamania drzwi, wybicia okna, czy też wykucia otworu w ścianie.
Co to za urządzenie? Jak na razie jedynym takim urządzeniem jest centralka alarmowa Bublitz. Wbudowany w niej strzeżony tajemnicą sensor zawsze po włączeniu odczytuje aktualne parametry (infradźwięki i ciśnienie), a później nieustannie je porównuje z bieżącymi odczytami. Jakby tego było mało, urządzenie w trakcie działania bez problemu akceptuje obecność ludzi. Czy to będzie strażnik banku albo muzeum, dzieci, czy chora babcia w domu, bez znaczenia. Nie są oni w stanie zmienić zapamiętanego przez sensor wzorca, chyba że otworzą drzwi albo okno bez wyłączenia alarmu. Poznajmy się na Facebooku |
|
|  |
| Słowa kluczowe: alarm, system alarmowy, centralka alarmowa, vabank |
 |
|
|
 |
|
|