|
|
 |
|
|
 |
|
 |
 Sebastian Wrzesionek, ID wpisu: 10308 / 658

Niestety zazwyczaj pod koniec grudnia zaglądamy w swoje portfele, które bardzo często po świętach świecą pustkami. Zastanawiamy się wówczas co czeka nas w przyszłym roku, jak wyglądać będą nasze zarobki i wydatki.
 Składając sobie życzenia w sylwestrową noc życzymy sobie, aby nadchodzący rok był lepszy od poprzedniego, ale jak ma tak być skoro od 1 stycznia trzeba się liczyć z podwyżkami niemalże na wszystko.
Co roku drożeje jedzenie, ubrania, dobra luksusowe. Podwyżki nie uniknione są za gaz, prąd, a co najdotkliwiej bije Nas po kieszeniach to podwyżki benzyny. Dodatkowo w 2011 w Polsce zostanie podniesiony podatek VAT o jeden punkt procentowy, a co za tym idzie na pewno wszystko zdrożeje ponieważ sprzedawcy będą się usprawiedliwiać wyższym podatkiem. Eksperci zapowiadają iż benzyna w przyszłym roku przekroczy magiczna cenę 5 złotych za litr. Transport krajowy będzie jedną z tych działalności, która w sposób najbardziej dotkliwy to odczuje, a prawie wszystkie towary wymagają przewozu od producenta do punktów sprzedaży.
Na domiar złego zapowiadane są również podwyżki cen za przejazdy autostradami, pomimo tego, że w Polsce wiele ich niema takie działania skutecznie odstraszają potencjalnych użytkowników, którzy skazani są ponownie na korzystanie z dziurawych i ruchliwych dróg krajowych i wojewódzkich. Transport krajowy jest bardzo ważną i potrzebną częścią rynku, dlatego pomimo planowanych podwyżek na pewno właściciele firm transportowych poradzą sobie.
Duża konkurencja na rynku przewozowym sprawia iż ceny usług muszą być konkurencyjne, a co za tym idzie możliwe że planowane zmiany nie będą tak dotkliwe dla portfela zwykłego obywatela. |
|
|  |
| Słowa kluczowe: ceny, podwyżki, transport, zarobki |
 |
|
|
 |
|
|