 |  |  |  |  | | | | |
|  | |
|  | |  |
 Mikiciuk, ID wpisu: 7041 / 573

Testy i badania psychologicznie kandydatów na niezwykle odpowiedzialne stanowiska wiele już razy uratowały nas przed ludźmi, którym słowo "powołanie" zazwyczaj jest obce.
 Chyba każdy chłopak chciał być kiedyś strażakiem, policjantem czy pilotem. Zawsze zastanawiało mnie ile trudu trzeba włożyć i ile z siebie dać, by zasiąść za sterami potężnego myśliwca, samolotu transportowego, pasażerskiego czy śmigłowca. Z pewnością trzeba czuć powołanie, być opanowanym i nie dającym się łatwo wyprowadzić z równowagi. Wyobraźmy sobie przecież pilota, który jest zaprzeczeniem wszystkich tych, wymienionych wyżej cech. Jeśli w ogóle zdołałby wystartować, to z pewnością miałby problemy z lądowaniem, utrzymaniem nerwów na wodzy i opanowaniem emocji. Jak poprowadzić samolot pasażerski, kiedy w głowie kłębią się setki myśli, natręctwa i niepokój. Piękna, błyszcząca maszyna oklejona narodowymi barwami lub nawet reklamami firm "działki Mikołów" czy "remonty łazienek Wielkopolska" mogłaby stać się ogromnym, metalowym sarkofagiem dla setek pasażerów i członków załogi... Właśnie dlatego wszyscy kandydaci na ważne stanowiska, takie jak pilot, policjant, strażak, lekarz, muszą przejść specjalistyczne testy psychologiczne. Czy ktoś z Was poszedłby do lekarza, który zamiast leków na ból głowy mógłby zapisać specyfik na przeczyszczenie? Lub miast tabletek na kaszel - mleko w proszku? A czy policjant, który zamiast mandatu rozdawałby wizytówki, zamiast lizaka trzymałby w rękach kij baseballowy, a zamiast czapki nosił kapelusz niczym Lady Gaga byłby wiarygodny? Nie mówiąc już o strażakach, którzy zamiast wodą, próbowaliby gasić pożar benzyną... Wszyscy oni nie zdaliby z pewnością wspomnianych testów. Jak więc widać, nie każdy może być tym, kim chce... a z marzeń zazwyczaj się wyrasta... |
|
|  | | Słowa kluczowe: działki mikołów, zawód, marzenia, ziemia, mózg, lekarz, policja, straż |  | |
|  | |
|
| |
|